(emigracyjne) sreberko 2.0

Jakiś czas temu z żalem pożegnałam się ze sreberkiem. Niestety, moher za 7.90 ma prawo nie przetrwać zbyt częstego noszenia. Zwłaszcza, jak sweterek wyszedł przymały.

Image Image

Było coś w rodzaju próby odtworzenia sreberka z szarego jedwabiu (z soft silka dokładnie), ale to się też skończyło fiaskiem. Tym razem jednak – pełen sukces. Choć, oczywiście, charakter nieco odmienny. Za to projekt całkiem własny i bardzo jestem z siebie dumna :-). Raglan robiony od góry + frost flowers na dół i jeden motek szarego Lace Dropsa.

Image

PS A że wzięłam za mało swetrów do tego Londynu (gdzie pogodynka mówi mi: temperatura 10 stopni, odczuwalna -1), poprosiłam rodziców o paczkę ze stosownym uzupełnieniem szafy. Mama przed wysłaniem sweterki uprzejmie wyprała. Nieuleczalnie filcując dwa ostatnie dzieła. Nauczka dwojaka – pokazywać od razu, co się udziergało i nie pozwalać prać nikomu poza sobą.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s