dla odmiany – na żółto!

Sonia dziś odebrała swoje zamówienie, więc mogę je i tutaj krótko zaprezentować ;) Wybaczcie jakość zdjęć, nie mamy tu zbyt wielkiego wyboru teł, a ileż można fotografować ten mój biedny koc… Chusta jest spora, trójkątna, szydełkowa i ma frędzle. Do tego zrobiona z elementów. Czyli posiada wszystkie te cechy, których zwykle w projektach unikam :D Zeszło na nią pięć czy tam sześć motków Mississippi Katii w kolorze musztardowym.

Szydełkowała się szybciutko, jak już wygrzebałam na dysku jakieś sensowne motywy, problem sprawiło mi tylko wykończenie brzegów, które za nic nie chciały układać się tak, jak planowałam. Oczka rakowe rozłożone w jakichś nieregularnych ilościach i potraktowane ciepłą wodą, a potem szpilkami i już się nie faluje ;) A frędzli nie umiałam oszacować i do końca drżałam, że jednak braknie mi nitki, a tu widzę, że spokojnie mogłam robić jeden chwost z czterech nitek zamiast trzech. Ale chyba i tak jest fajnie :).

(Zdjęcie sprzed prania, dlatego brzeg taki nierówny. Ale zapewniam, że już się wyrównał ;))

Zdjęć na ludziu brak.

Poza tym odwiedziłam empik i przejrzałam wszystkie gazetki ze wzorami na szydełko, na druty i z wykrojami. BIEDA. No na palcach jednej ręki można policzyć interesujące modele. I to nie tylko w polskich wydawnictwach…! Ostatni Vogue Knitting jest dramatycznie wręcz pusty: kieca z obrusa? High fashion? Srsly? No patrzcie:

Natomiast z numeru specjalnego Sandry wpadło mi w oko to wdzianko:

Najciekawsze w nim jest to, że zalecana włóczka to Angel. Ten sam, z którego popełniłam w grudniu Sreberko. Dlaczego takie to ciekawe? A bo Sandra słynie z tego, że zakup zalecanej włóczki to zwykle jakieś 150 zł, jak nie lepiej, plus przesyłka gdzieś z Niemiec, bo nikt tego do Polski nie sprowadza. A tutaj koszt całego sweterka: 36 zł. Ludzka cena wreszcie! Tylko Angel to moher, więc niespecjalnie letni ten sweterek z letniego magazynu, ale może się czepiam ;)

Poza tym witam serdecznie nowych czytelników, przypływających np. z forum gazety i zapraszam do ujawnienia się :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s