Przepis na najprostszy na świecie szalik

Przypomniany przez moją mamę, skonkretyzowany przez ciocię, pokazany przez babcię, a zaimplementowany do konkretnego projektu przeze mnie przepis na szalik, który rośnie. A raczej wyciąga się. W obrazkach :). Wykorzystałam go do Markowego szalika, bo Marek nie sprecyzował oczekiwań co do wzoru.

Włóczka do tego projektu nie może być moherowa, włochata, powinna łatwo dawać się pruć: im gładsza i im silniejszy splot, tym lepiej. Oliwia Inter-foksu była w porządku, choć momentami się zaczepiała. Natomiast co do grubości to już można sobie decydować dowolnie. Można łączyć kolory, ale nie żakardem, bo się nie spruje ładnie przez wiszące z tyłu nitki (chyba, że jest sposób na żakard, który nie miesza z pruciem, ale ja takowego nie znam niestety).

1. Narzucamy (ja robiłam narzut zwykły) parzystą liczbę oczek.

2. Przerabiamy: oczko brzegowe, *2 o.p., 2 o.l.*, powtarzać, oczko brzegowe – czyli najprostszy ściągacz.

szalik1

I tak sobie dziergamy mniej więcej do połowy oczekiwanej długości szalika. Ja chciałam dojść do 2 m, więc zrobiłam ściągaczem 1.10 m.

szalik2

3. W ostatnim rządu zakańczamy robótkę. I tu cały myk: zakańczamy co drugie oczko. Czyli: zakańczamy jedno, mocno wyciągając pętelkę, następne spuszczamy, jak do prucia. Zakańczamy następne, spuszczamy i tak na przemian.

szalika3

4. Prujemy! Wszystkie spuszczone oczka prujemy do samego dołu, na końcu zwracamy uwagę na oczka początkowe, bo lubią sobie zostać niesprute.

szalik4

W ten sposób szalik robi się dwa razy dłuższy, oczka dużo luźniejsze, jest też dwa razy szerszy i baaardzo miękki ;). Efekt jest trochę pajęczynowaty, ale ciekawy, podobny do tego, który uzyskałoby się, robiąc bardzo cienką nicią na bardzo grubych drutach. Polecam zrobić sobie próbkę na konkretnej nici, bo wyniki tego wzoru bywają nieprzewidywalne.

DSC00926

Enjoy! (Dorota, wrzuć gdzieś fotę, jak ci twój wyjdzie!)

5 thoughts on “Przepis na najprostszy na świecie szalik

  1. a ja też sobie taki zrobiłam. i nawet mi wyszedł, choć na końcu mama musiała mi go trochę ratować xD

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s