Przesyłka z Poznania!

Widziałam się dzisiaj z Ewą i odebrałam moje zamówienie z Zamotanych! Jak zapowiadałam wcześniej, ruszyłyśmy na poszukiwanie RAJU WŁÓCZKOWEGO w Krakowie; wypisałam sobie z Googli adresy różnych pasmanterii i tak się przeszłyśmy po mieście. Najbliżej ideału i najlepiej zaopatrzony był Kłębuszek na Karmelickiej: dodatkowym atutem jest fakt, że ten sklep znajduje się mniej więcej 10-15 minut od mojego mieszkania.

Ale prawie nic nie kupiłyśmy. Ja w zasadzie nie szukałam włóczki do żadnego konkretnego projektu, więc nawet kiedy coś mi się spodobało, nie wiedziałam, ile motków będę potrzebować… Myślałam też nad włóczką do bolerka dla Iny, ale chyba najłatwiej będzie ją ze sobą zabrać, żeby sobie pomacała i sama zdecydowała ;) Chciałam pomacać Eliana Nicky, ale nigdzie nie widziałam. Za to jestem zachwycona Merino! Będę musiała znaleźć jakiś projekt specjalnie dla tego materiału, bo jest cudowny w dotyku. Mam już swoje ulubione, mięciutkie półki w Kłębuszku.

Oczywiście nie ma mowy o zaczynaniu czegokolwiek nowego, dopóki nie zdam indeksu w sekretariacie i nie skończę zielonego żakietu. Także zawartość wielkiej siatki z Adriafilu będzie musiała poczekać jakieś dwa tygodnie, ale potem… hulaj dusza!

DSC00803

4 thoughts on “Przesyłka z Poznania!

  1. Człowiek chodzi tymi ulicami i nawet nie wie, jakie skarby się tam kryją ;)

  2. Ba, Kłębuszek jest fajny nie tylko ze względu na włóczkę, ale i na półprodukty do wyrobu biżuterii. Cudne kryształy mają!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s