Wrzesień

Dziś rano, kiedy się obudziłam, mojej siostry nie było w pokoju.

Pierwszy września. Początek roku szkolnego. Początek sesji poprawkowej.

Plan jest prosty: zostawiam obecną robótkę i wszystkie moje drutowo-szydełkowe narzędzia u rodziców, wracam do ogołoconego mieszkania w Krakowie i przez najbliższy tydzień wkuwam, projektuję, kończę korektę i piszę. Więc pokażę tylko, na jakim etapie jest zielony sweterek:

baskinka2

W dwóch miejscach się pomyliłam i zrobiłam lewe oczka zamiast prawych, ale na całym swetrze pewnie i tak nikt nie zauważy – poza tym uciekły mi 2 oczka i ich nie zauważyłam (ciekawe zjawisko, swoją drogą: uciekły mi oczka, a wzór dalej się zgadza…), więc podpięłam je agrafkami i wszyję, jak już skończę całą robótkę.

Wracam do niej, kiedy tylko złożę indeks do rozliczenia. Trzymać kciuki.

3 thoughts on “Wrzesień

  1. no no, wygląda bardzo efektownie!
    nie to co moje biedne winogronka, które się chylą w każda możliwą stronę ;)

  2. Jak przywiozę do krk, to ci pokażę, jak może śmiesznie wyglądać zepsuty warkocz ^^ a winogrona przecież nie rosną pod linijkę ;)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s